W dzisiejszym wydaniu „Gazety Wyborczej” ukazała się obszerna rozmowa Adama Leszczyńskiego z Markiem Horodniczym pod odredakcyjnym tytułem „Szatan mieszka w Ikei”. Oto wybrane fragmenty wywiadu:
MH: W 100 proc. zgadzam się z protestem „Rzeczpospolitej” i kolegów z forum dyskusyjnego „Frondy”. Ale oni nie zauważyli, że IKEA jest również gigantyczną instytucją, która wyposaża nam domy. Formatuje ludzi tak, żeby nie mieli wyczulonej wrażliwości nawet w tak prozaicznej dziedzinie jak meblarstwo. To jest matriks.
AZ: Co jest złego w estetyce Ikei?
MH: Proszę wybaczyć. Mam wymieniać? [...]
Co do Ikei – to nie sądzę, aby jej szefowie promowali homoseksualizm z przekonania. To raczej kwestia koniunktury. Wie pan, że założyciel Ikei w czasach II wojny światowej i jeszcze w latach 50. był członkiem nazistowskiego Ruchu Młodoszwedzkiego?
AZ: Co ma jedno do drugiego? Niemcy zamykali homoseksualistów do obozów koncentracyjnych.
MH: Tym gorzej dla Ikei! Poprawność polityczna tamtych czasów była inna. Dziś jest inna. [...]
Nie będziemy w „44″ pisali tylko o apokalipsie i eschatologii. Ale one są dla nas kluczem do rzeczywistości. Poczucie nadchodzącego kresu – apokalipsy – które było udziałem chrześcijan pierwszych wieków, jest nam bardzo bliskie.
AZ: Takiego prawdziwego końca świata, jaki został opisany w apokalipsie?
MH: Owszem, ale apokalipsa jest często czytana bardzo jednwymiarowo. Bierze się ją tylko jako opowieść o końcu czasu, który kiedyś nastąpi. Apokalipsa jest jednak księgą, która mówi nam właśnie o poczuciu kresu. Ludzie mają tendencję do tego, żeby koniec – który może się wydarzyć każdego dnia – usuwać sprzed oczu. A trzeba o nim przypominać.
W „44″ Rafał Tichy porównuje oczekiwanie na apokalipsę do godziny „W”, godziny wybuchu powstania. Powstańcy żyli czekając na nią. Ale żyli. Żenili się, kochali, cały czas żyli w poczuciu, że godzina „W” nadejdzie.
AZ: Znów uderza mnie w tej metaforze motyw militarny. Tichy pisze, że czekając na godzinę „W” można nawet „w przypływie natchnienia napisać książkę”, ale pamiętając, że „będzie za moment tylko podpórką pod cekaem”. „Teraz jest okupacja, trzeba przetrwać, modlić się i wypatrywać znaków”.
MH: W hierarchii wartości przeciętnego człowieka książka, dom, pewne zakorzenienie to istotne rzeczy. Tichy pokazuje, że nie można mieć do nich bałwochwalczego stosunku. Jeżeli mamy – to nie jesteśmy się w stanie od tej rzeczywistości oderwać, kiedy przychodzi godzina „W”.












29 listopada 2008 o 11:26
Promocja pierwszego numeru w kilkuset tysiącach egzemplarzy, niezłe. A o Kronosie co najwyżej jakiś Karłowicz na TP Kultura coś wyszepta. gratuluję pragmatyzmu. :))))
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 14:00
Horodniczy mówi mądrze,ale wywiad w wyborczej to chyba ukłon podziękowania za koalicję radiową?
Trochę wstyd w szmatławcu występować.Chyba,że kierunek nadał guru Adam.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 14:17
To jest pierwsze ostrzeżenie. Uprzedzam, że jeśli będziesz nadal nas szkalował, to stąd znikniesz.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 14:19
Jakie szkalowanie? Może po prostu boicie się dyskusji,gdzie wolność słowa?
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 15:08
Pomyliła Ci się wolność z bezczelnością.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 16:55
chyba przyjdzie nam reagowac na poruszanie „radiowych” tematow tak jak reaguja na uwagi na temat niemieckiego kapitalu redaktorzy gazet Axel Springer Polska i Polskapresse, a na uwagi na temat kapitalu brytyjskiego redaktorzy Rzepy
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 17:27
Dlaczego ten wywiad ukazał się w wymiotnej a nie w Rzepie, na przykład?
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 17:30
Dlatego, że tylko w tej redakcji poszli po rozum do głowy? Ale nie odbierajmy z góry szans innym :-)
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 18:00
Wywiad w wymiotnej wystawia Wam fatalne świadectwo. W zasadzie nie ma zasad ta metoda reklamy. Nad Wami też się w takiej sytuacji zastanowię.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 18:22
Tak, tak. Najlepiej to zamknąć się w swoim arcykatolickim gronie, nie dialogować, zgodzić się na łatkę odciętych od świata fanatyków. Każde zaś wystąpienie w mediach z wrogiego obozu interpretować materialistycznie (reklama), a nie ideowo (docieranie z ideą do możliwie najszerszego grona czytelników, a więc potencjalna ewangelizacja).
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 18:32
Kasieńko, nie ma nad czym się zastanwiać. To przecież jasne, że idziemy na pasku Mosadu i Fundacji Kobiety na Falach.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 18:34
uff, ale emocji. A gdzie tu dziennikarska zimna krew?
Sam wymiotną nazwałeś wrogim obozem. Co dostał ten wróg za to, że wydrukował wywiad? Redakcja gw raczej w ideologie nie wierzy chyba, że materializm jest ideologią.
Arcykatolickie? a kto o tym mówił?
uderz w stół…
Powodzenia.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 18:41
„Tak, tak. Najlepiej to zamknąć się w swoim arcykatolickim gronie, nie dialogować”
gdzies juz slyszalem takie glosy Medrcow…
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 18:44
Obserwatorze i Krzysiu, wszystko zostało mi wyjaśnione. Jak będę widziała reklamę gw w tv to o Was czule pomyślę.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 18:54
jestem prostym czlowiekiem – jesli widze promocje ’44′ w ‘gw’, kiedy na rynku mamy jeszcze kilka innych dziennikow (z ‘nd’ wlacznie) to sie po prostu zastanawiam – quo vadis 44?
smutne
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 19:00
A nie zastanawiasz się, prosty człowieku, czemu w tych kilku innych dziennikach wolą debatować z Sierakowskim niz z Horodniczym albo pisać o kolejnych pomnikach Naszego Papieża Polaka zamiast o myśli Benedykta XVI?
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 19:03
Jesli Kosciol opublikowalby KKK w GW, to by sie Kaska tez denerwowala? A tu Horodniczy jedzie ortodoksja od poczatku do konca. Z pazurem. Nie pamietam takiego wywiadu w aborczej. Ewangelizacja w kazdym akapicie.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 19:14
@Obserwator – tylko odbiles pilke, na dodatek ‘kiksem’
rozumiem, ze gw serwuje codzienna dawke mysli b16?
nie czytam papierowego wydania, moze tak rzeczywiscie jest?
Nie ma sie co oszukiwac – promocja, bo o tu tak naprawde chodzi a nie o jakas szersza debate w tym pismie to po prostu „obciach”…
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 19:15
Pewnie patronem przedsiewzięcia jest ”Filozof” lub inny Dziwisz.A pan obserwator troszku kultury ,by się naumiał.Jurki,Giertychy,Tuskolenie i Michniki plus szczątki chamoobrony pod patronatem medialnym ”44” i Koszernej.Gratulacje,a myślałem ,ze powstaje dobre pismo.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 19:27
jest jeszcze jedna rzecz, ktora mnie nurtuje.
Otoz od zawsze postrzegalem ‘stara’ ff jako drapiezna i idaca pod prad.
Natomiast obecny Wystep na salonach budzi moj niepokoj. Czy to juz ostra jazda bez trzymanki czy konformizm?
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 19:30
Kolejarzu, nie powinno Cie tu juz byc (patrz wyzej). Nie pojdziemy jednak za przykladami Dziennika, Faktu i Rzepy (i nie wypieprzymy Cie stad), bo jako sarmaci jestesmy za wolnoscia, nawet dla ludzi, ktorzy wolnosc myla z bezczelnoscia
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 19:47
Dzięki za łaskę Panie.Podlewajcie się tutaj własnym sosem na spółe z wymiotną.
Kolejorz nie kolejarz jeśli rozumiesz o co chodzi.Może kibole ci podpowiedzą.Powodzenia na nowej drodze z koalicjantami.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 20:20
A napisane by stawać w porę i nie w porę, by głosić na dachach domów i nie ma przypisu, że tylko dachach domów należących do katolików. Te oburzanie się, że GW Marek zgodził się udzielić wywiadu zalatuje mi zwykłą hipokryzją, tym bardziej, że prezentuje tam treści, które trudno na co dzień znaleźć w tym medium.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 20:46
No i dzięki temu wymiotna staje się bardziej wiarygodna, nieprawdaż Godfrid?
Z komuchami na układy się nie chadza bo kończy się to daniem ciała. I nie ma tu znaczenia czy za pieniądze czy za darmo.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 20:54
Powiedz mi czy Jezus idąc do domu Zacheusza, złodzieja i zdrajcy swego narodu, uwiarygadniał rzymską okupację?
Czy jest w Piśmie świętym zakaz chodzenia na pogańskie areopagi?
Nie ma?
Więc o co Ci tak naprawdę chodzi?
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 20:56
Litości, to już megalomania.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 20:59
Na spotkaniu promocyjnym we wtorek zostaniecie zmasakrowani moim oburzeniem!!!
Będzie jatka!
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 21:01
Widzę, że pytania okazały się za trudne ;-)
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 21:14
Nie Godfrid, po prostu nie ma sensu na tym poziomie dyskutować.
Porównujesz kilku facetów do Jezusa i co chcesz przez to udowodnić?
To trochę poza moim poziomem. Nie dosięgam, za nisko.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 21:29
Wybacz, ale czy ja jestem winnym temu, że Pan rzekł by brać swój krzyż i Go naśladować?
Może dla Ciebie Pismo święte to tylko książka z ciekawymi historiami, najwyraźniej dla Horodniczego to coś więcej.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 21:32
albo walicie mi per arcykatolik, teraz znowu jestem heretykiem. Gubię się, ustalcie w końcu kim Wy jesteście bo z własną tożsamością nie mam najmniejszego problemu.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 21:44
Jako laikowi, wydawalo mi sie, ze pismo ma jasna definicje. To pismo mesjanistyczne. Domyslnosci p. Kasi nalezy pozostawic pytanie, kim jest Mesjasz i dlaczego Godfrid mowi cos o Jezusie. Podejrzewam, ze p. Kasia wywiadu nie przeczytala. Jak przeczyta, niech pisze. A moze bedzie pisac madrzej.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 21:44
nie wiem jak tam z Twoją tożsamością, ale ze znajomością NT jesteś trochę na bakier ;-)
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 22:16
do Godfrida
Horodniczy wystąpił w aborczej
Jeżeli znam Pismo Święte to Jesusa w aborczej nie było, chyba że masz piątą ewangelię
:P
Chyba że Horodniczy wchodził do wyborczej In persona Christi
:P
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 22:29
Widze ze Wyborcza zaczyna stosowac zasade dziel i rzadz, kto wie moze 40 i 4 na tym wyplynie, Fronda wzrasta to my wbijemy szpile, podsypiemy piasek w szprychy i na zlosc popromujemy konkurencyjny podmiot, za bardzo nie wzrosnie, ale poprzeszkadza choc troszeczke, probujcie, probujcie – moze sie uda pojsc droga Sierakowera, a noz Agora cus sypnie,
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 22:41
„Co dostał ten wróg za to, że wydrukował wywiad?”
chociażby to, że Kaśka jest święcie oburzona…
no cóż, jeśli katolicy mają być wiarygodni to muszą być wojujący, a w walce nie raz w gównie sie utytłasz, a chciałoby sie żeby była perfuma i czyściutko…a dla panny Kasienki przypomnienie, ze świątynie chrześcijańskie budowano czestokroć nie w oddaleniu od pogańskich ale w murach tychże.
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 23:45
Pani, jeśli łaska.
Piszecie w gazecie wyborczej a jak ktoś wam to wytknie to walicie na oślep czym się da.
Śmieszne i dziecinna jest ta wasza zabawa. http://44.org.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif
Odpowiedz
29 listopada 2008 o 23:45
Kolejorz, Ty jednak jestes niereformowalny. Podzialy w najwyzszym szczeblu w rozmaitych instytucjach przebiegaja nie tylko wedlug klucza partyjno-ideologicznego (chyba nawet rzadko kiedy ten klucz obowiazuje). Wiesz kogo zatrudnil prezes Czabanski przed swoim odejsciem na zastepce glownego rezysera Teatru Polskiego Radia? Np. Jacka Snopkiewicza, a wiec zamierzchla postkomune z czasow prezesowania Radiokomitetowi przez Andrzeja Drawicza. Myslisz, ze PiS nie dogaduje sie z SLD? Rozumiem PiS-owi wolno. A ojciec Rydzyk to polityczna dziewica? Dlaczego nie poparl Marka Jurka, gdy wazyly sie zapisy poprawek do konstytucji chroniacych zycie ludzkie od poczecia do naturalnej smierci? Dlaczego wybral PiS, ktorego twarza od tamtej pory w tych kwestiach stala Joanna Kluzik-Rostkowska, zwolenniczka in vitro? Badz konsekwentny. A poza tym jakos nikomu nie przeszkadzalo, gdy w postkomunistyczno-pedalskiej telewizji Kwiatkowskiego Fronda miala swoj Program Poswiecony.
Odpowiedz
30 listopada 2008 o 0:13
wiesz, jak to powiadają starożytni Indianie ;-) gdyby nie grzech Adama Chrystus by nie przyszedł ;-)
Odpowiedz
30 listopada 2008 o 0:17
Jak w GW pisali o portalu Frondy to było koszer? Teraz nagle okazało się, że 44 to wieprzowina. Litości…
Odpowiedz
30 listopada 2008 o 1:43
Godfrid – inna rzecz pisac o – tu chwalcia, zauwazonko, inna – dawac sie za nos wodzic, chodzic za tresowanego lwa w klatce i afiliowac grzyba…
Odpowiedz
30 listopada 2008 o 9:45
Tak was wymiotna będzie niszczyć.Poczekajcie.Ten wywiad to tylko zapłata za radio.Co do Jurka ,kiedyś sądziłem,ze to fajny gość,ale nie zrozumiał ,że nie zbuduje się silnej partii z róznymi nurtami wewnątrz.Rozdrabnianie nic nie da.
Przeszkadzał wam Kwiatkowski ,to za chwile będziecie mieli typa ipodobnych na pęczki.Tylko dlaczego pomagacie?Czyżby Nowa Lewica Religijna?Chyba nie, bo to nielogiczne.NO to co?
Odpowiedz
30 listopada 2008 o 10:04
Pamiec krotka wiec warto wspomniec promo Frondy nr 1: 50% czytelników dowiedziało się o jej istnieniu z GW (ktora oczywiscie pisała „bez entuzjazmu”, tak jak teraz rozmawia z MH), pozostałe 50% dostało gratisy.
Odpowiedz
30 listopada 2008 o 11:49
Wywiad z tzw. „mocnych”. Zastanawiam się jednak jaki jest „praktyczny” cel tego przekazu (biorę w cudzysłów, bo nie chodzi mi o reductio ad marketingum). Dostać gębę „psychicznego” na GW to w sumie żadna chwała. No a poza tym cui bono? Ciekawe, że red. Horodniczy odwołuje się głównie do ojców pustyni, względnie do mistyków, a nie do ruchów apokaliptycznych (co trafnie wytyka Leszczyński). Okres pustyni, to nie jest już okres nadziei na przyjście Pana „w tym pokoleniu”. To zazwyczaj ucieczka od zgnuśniałego świata, często już chrześcijańskiego. Pustynia to nie czas apologetów (a w takich kategoriach – apologii/przepowiadania – rozumiem „praktyczny” cel tego wywiadu). Problem w tym, że apologeci mówili językiem swoich czasów – a były to czasy wiary. Dziś są czasy bez-wiary, więc nie da się być *takim* apologetą. Słowem – albo pustynia, albo apologia (mówię o formie). A tak wychodzi trochę taki neokatechumenalny romantyzm radykalizmu (którego nigdy nie było).
Ale, rzecz jasna, w ogóle szacun, pozdro itd. dla Czwórek. Z uwagą będę się przyglądał.
Odpowiedz
30 listopada 2008 o 14:12
Kolejorzu, zaluje ze odpowiadalem na Twoje posty. Traktowalem Cie powaznie, a okazuje sie, ze u Ciebie sie nic kupy nie trzyma. Ty po prostu p…przysz bez sensu. Ale nie ma ludzi straconych po wsze czasy. Z pewnoscia dostaniesz jeszcze szanse, zeby zmadrzec i formulowac opinie polemiczne, z ktorymi da sie dyskutowac. Pozdrawiam
Odpowiedz
30 listopada 2008 o 15:06
na co wasze swary głupie? wszak i tak zginiemy w zupie (jeżeli wierzyć Brzechwie ;-)
Odpowiedz
01 grudnia 2008 o 11:30
Nie moge sie powstrzymac od skomentowania szokujacego wywiadu Pana Marka Horodniczego dla GW.
Tak zwane „fakty” podawane przez Pana Horodniczego to w wiekszosci wytwory jego wyobrazni.
Kosciol w Polsce to takze intelektualna miernota przewodniczacego Episkopatu, dzialalnosc pseudo-ksiedza Rydzyka i cale zlo reprezentowane przez gwalcicieli, bandytow, chuliganow, zlodziei i pijanych kierowcow – w wiekszosci (lub moze wszystkich?) chrzescijan / katolikow.
Zadziwiajace jak w XXI wieku mozna uprawiac tak wsteczniacka dzialalnosc jaka uprawia Fronda i Wasze nowe pismo.
Marian
Odpowiedz
01 grudnia 2008 o 11:47
Ales nam sie Marian popisal, przed milionami sluchaczy…
Odpowiedz
01 grudnia 2008 o 14:43
Żeby tu się tylko Marian popisał… Niestety kilka osób daje tu jasno świadectwo, że nie wie zupełnie o co kaman…
Co się tak uczepiliście myśli, że 44 robi pakt z wybiórczą..? Wszystko to wielki spisek!
Odpowiedz
01 grudnia 2008 o 15:09
Ad Szpieg. Ja myślę, że wybiórcza mogła sobie wkalkulować taki efekt (pogłębić nieufność).
Natomiast Marian to pierwszy (ale zapewne nie ostatni) przedstawiciel desantu gazowych lemingów :-)
Odpowiedz
01 grudnia 2008 o 15:13
Gdybym natomiast chciał ciągnąć wątek spiskowy, to bym się głowił, dlaczego w tym momencie właśnie nawala nowiutki portal Frondy ;-)
Odpowiedz
01 grudnia 2008 o 19:34
To ja narcyz się nazywam,a na drugie mam barbarzyńca.Najłatwiej kogoś epitetami załatwić jak merytorycznie nie mozna odpowiedzieć na pytanie.
Marian tu nie fakty i mity,a raczej same mity.
Odpowiedz
02 grudnia 2008 o 0:08
„Wywiad z niajakim Markiem Horodniczym w Wyborczej, wypowiedzi Artura
Górskiego (swego czasu naczelnego Naszego Dziennika) świadczą, że
zamiast ubywać niestety przybywa fundamentalistów w Polsce.
Fundamentaliści wynieśli do władzy PIS a PIS to esencja różnej maści
prawicowych ekstremistów.
Po cholerę Wyborcza promuje Frondę? Rydzyka słucha parę milionów,
ile czyta to pisemko „Fronda”, że Wyborcza uznaje za warte
pokazywania, co oni tam piszą i przeciw czemu protestują.
Oni zakładają nowe pisemka, mają się świetnie, bo Wy napędzacie im
koniunktrurę. Promujmy racjonalizm, ateizm, tak jak robią to
największe opiniotwórze gazety zachodnie.”
To wypowiedź z forum gw
Oni widzą zagrożenie w nas, a my w nich :)
Oni są jakimiś ideowcami, a my Katolami, dlatego mamy walczyć na każdym froncie, popieram działania Marka Horodniczego !!
Odpowiedz
02 grudnia 2008 o 0:17
Czy jak się jest fanem Kolejorza to każda inicjatywa podłych Warszawiaków jest spiskiem, układem i nie wiadomo czym jeszcze? Strasznie dużo agresji i żółci u kolegi.. Ja rozumiem, że można się z kimś nie zgadzać i to mocno, ale to są inne sposoby… Tak krytykujesz że barbarzyńca merytorycznie nie odpowiada, a z tego wszystkiego zapomniałeś o tym samym w swoich wypowiedziach.
Tylko proszę, nie wyjeżdżaj tu zaraz z jakimiś epitetami na mój temat, bo tylko potwierdzisz świadectwo jakie dajesz o sobie.
Odpowiedz
02 grudnia 2008 o 0:21
Exactly gaizka!
Czy to tak trudno zrozumieć? Taki wywiad z Horodniczym to dla czytelników Wybiórczej może jedna z niewielu okazji w życiu, żeby usłyszeć tej tzw. „Cywilizacji śmierci”, która tak naprawdę śmierci boi się jak ognia.
Mini-konkurs dla wszystkich oburzonych: skąd pochodzą te słowa i kto je wypowiedział: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci którzy się źle mają.”
Odpowiedz
02 grudnia 2008 o 18:20
ale czemu sie dziwisz szpiegu?
Przy powstawaniu 44 dzieja sie dziwne rzeczy w tle, ktore nadwyrezaja autorytet tegoz pisma. Zaliczylbym do nich:
1. Sam rozlam FF
2. Dylewski i radio
3. Wywiad promujacy w GW
Byc moze jest to weszenie spisku. Ale trudno sie dziwic, ze ludzie sa skolowani.W takim razie prosze o kontrprzyklady pozytywne. Bo bardzo ich oraz odbudowy zaufania lakne!
Odpowiedz
02 grudnia 2008 o 22:46
1. Czy za rozłam Frondy odpowiedzialni muszą być oni? A czy nie ma takiej możliwości, że wina leży po drugiej stronie?
2. Na ten temat mam bardzo małą wiedzę, niech się wypowiadają mądrzejsi.
3. Coście się tak uczepili słowa ‘promujący’? Ze wszystkich dzienników do Marka zadzwoniło tylko GW, to sprawka 44? Zabronili innym? A z drugiej strony, czy niemożliwe jest, że GW sama, z własnej inicjatywy wpadła na to, żeby porozmawiać z Markiem?
Nie wiem, czy Cię zadowala taka niezbyt wyczerpująca odpowiedź :)
A teraz tak do ogółu jeszcze…
To naprawdę nie jest takie trudne, żeby trochę pomyśleć w trochę szerszej perspektywie i dziwię się, że kilka osób tutaj ma z tym takie problemy. Ja rozumiem, że może to być podejrzane dla kogoś, ale widać że te kilka osób z góry wie jaka jest prawda, co jest żałosne, bo jak w takiej sytuacji dyskutować?
Tym bardziej jest to dla mnie zastanawiające i smutne, bo podejrzewam, że jestem jednym z najmłodszych wśród komentujących te newsy…
Odpowiedz
03 grudnia 2008 o 9:00
Czepiają się tylko. A ja się nie czepiam. Na promocji było tyle piwa, ze się można było kąpać. Tylko po co?
Odpowiedz
03 grudnia 2008 o 9:46
dzieki za odpowiedz
1. Prawde mowiac to nie ma znaczenia kto zawinil. Na dluzsza mete obie strony stracily
2. Rowniez – stad watpliwosci
3. Ok – ufam, ze tak wlasnie bylo
Odpowiedz
03 grudnia 2008 o 9:47
Jak chca dawac to trzea brac i nie pytac ;-)
A z calego spotkania najbardziej pamietany bedzie oszolom domagajacy sie striptisu czy porno skandalu :-D
Odpowiedz
03 grudnia 2008 o 14:40
Pan MH oskarża Ikeę o celowe niszczenie naszych gustów :) i mówi że poprawność polityczna kiedyś kazała zamkykać homoseksualistów w obozach (i ich mordować) a teraz drukować ich w katalogach? Pierwsza teza jest może prawdziwa dla warszawskiego snoba, ale większość ludzi po prostu nie ma kasy żeby aż tak przejmować się „niższymi” wzorcami estetycznymi promowanymi przez szwedzką firmę – z ich, i każdej zresztą, perspektywy, lepsza Ikea niż późny Gierek. Co do nazwania obozów koncentracyjnych przejawem politycznej poprawności to … eh, nie wiem co powiedzieć. To tak głupie że po prostu nie ma na to odpowiedzi.
Szczerze życzę Panu H sukcesu z 4i4, druga Fronda na rynku, jest niewątpliwie potrzebna żeby jeszcze bardziej zlasować ludziom mózgi tymi katolskimi głupotami (z lekko elitarystycznym posmakiem).
Odpowiedz
08 grudnia 2008 o 11:23
Jeszcze co do estetyki, elitaryzmu, snobizmu itd., to zaiste miarą polskiej biedy i zacofania (z winy komuny w największej mierze) jest, że tylko McDonald’s uchodzi tu za restaurację, a nie tani bar z zapchajmordą, Ikea zaś za trendi dizajn, a nie taniochę dla proli, jak to ma miejsce na Zachodzie.
Odpowiedz