<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>44 :: Czterdzieści i Cztery &#187; Reakcje</title>
	<atom:link href="http://44.org.pl/category/reakcje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://44.org.pl</link>
	<description>Magazyn Apokaliptyczny</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 17:16:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>&#8222;Gość Niedzielny&#8221; recenzuje 3 numer &#8222;44&#8243;</title>
		<link>http://44.org.pl/2012/01/22/gosc-niedzielny-recenzuje-3-numer-44/</link>
		<comments>http://44.org.pl/2012/01/22/gosc-niedzielny-recenzuje-3-numer-44/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 11:49:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>administracja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lans]]></category>
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Pismo]]></category>
		<category><![CDATA[Reakcje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://44.org.pl/?p=4235</guid>
		<description><![CDATA[Datowany na niedzielę 15 stycznia Gość Niedzielny przynosi recenzję trzeciego numeru 44 / Czterdzieści i Cztery pióra Piotra Sachy. W tekście czytamy między innymi: Apokalipsa historii to próba uporządkowania tradycji apokaliptycznej i mesjańskiej w naszych dziajach, począwszy od proroków Izraela, aż po myślicieli rosyjskich, jak Bułgakow czy Evdokimov. (&#8230;) [W piśmie] Nie brakuje odmienianego przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Datowany na niedzielę <strong>15 stycznia Gość Niedzielny</strong> przynosi recenzję trzeciego numeru 44 / Czterdzieści i Cztery pióra <strong>Piotra Sachy</strong>. W tekście czytamy między innymi:<strong><br />
</strong></p>
<blockquote><p><strong></strong><em>Apokalipsa historii</em> to próba uporządkowania tradycji apokaliptycznej i mesjańskiej w naszych dziajach, począwszy od proroków Izraela, aż po myślicieli rosyjskich, jak Bułgakow czy Evdokimov. (&#8230;) [W piśmie] Nie brakuje odmienianego przez wszystki przypadki, z różnego typu przedrostkami, mesjanizmu, ani powrotu do tematyki smoleńskiej katastrofy. Trzeci numer pisma ukazuje się trzy lata po debiucie tytułu, więc dopiero teraz nadarza się okazja do refleksji wokół ?narodowej traumy?, ?rozpadu polskiej tożsamości?, ale już bez takiej emocjonalności w sądach.</p></blockquote>
<p>I na koniec:</p>
<blockquote><p>Jeszcze coś, co czwórkofile lubią bardzo, jeśli nie najbardziej. Duży plus dla Jana Zielińskiego za skład graficzny, nieszablonowy, a równocześnie dający czytelnikowi komfort ładu (rysunki na marginaliach).</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://44.org.pl/2012/01/22/gosc-niedzielny-recenzuje-3-numer-44/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostra polemika Urbanowskiego z Horubałą: Nie kpić z rozpaczy</title>
		<link>http://44.org.pl/2010/12/12/urbanowski-nie-kpic-z-rozpaczy/</link>
		<comments>http://44.org.pl/2010/12/12/urbanowski-nie-kpic-z-rozpaczy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Dec 2010 19:13:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>administracja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Pismo]]></category>
		<category><![CDATA[Reakcje]]></category>
		<category><![CDATA[Teksty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://44.org.pl/?p=3686</guid>
		<description><![CDATA[Opublikowany w &#8222;Plusie Minusie&#8221; szkic Andrzeja Horubały o poezji Wojciecha Wencla jest kuriozalnym przykładem tego, co jakiś czas temu na tych łamach nazwałem &#8222;krytyką ułatwioną&#8221;. Po jego lekturze, jak i po trosze po lekturze wcześniejszego tekstu o Mrożku zmieniłbym może tylko określenie &#8222;krytyka ułatwiona&#8221; na &#8222;bokserska&#8221;. Oto metoda krytyczna Horubały: wybieramy sobie za cel &#8222;celebrytę&#8221;, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Opublikowany w &#8222;Plusie Minusie&#8221; szkic <strong>Andrzeja Horubały</strong> o poezji <strong>Wojciecha Wencla</strong> jest kuriozalnym przykładem tego, co jakiś czas temu na tych łamach nazwałem &#8222;krytyką ułatwioną&#8221;. Po jego lekturze, jak i po trosze po lekturze wcześniejszego tekstu o Mrożku zmieniłbym może tylko określenie &#8222;krytyka ułatwiona&#8221; na &#8222;bokserska&#8221;.</p>
<p>Oto metoda krytyczna Horubały: wybieramy sobie za cel &#8222;celebrytę&#8221;, &#8222;pupila&#8221; czy &#8222;prymusa&#8221;, a potem obrzucamy go seriami mocnych, apodyktycznych, ciosów-formułek. Do tego obowiązkowo szyderczy uśmieszek, protekcjonalny, nawet autorytarny tonik zadufanego w sobie znawcy, co to wie, jak powinna wyglądać wielka literatura i chętnie udziela na ten temat rad bohaterom swoich tekstów, czasem nawet łaskawie ich chwaląc. No i kilka insynuacji na temat niskich powodów kierujących pisarzami &#8211; pieniądze, seksualne obsesje, alkoholizm? Tak spreparowany pisarz łatwo pada na deski.</p>
<p>Zadawanie ciosów poniżej pasa, szarpanie przeciwnika, a nawet szarpanie za bokserki. Tak, moim zdaniem, lubi zwyciężać krytyk Horubała.</p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } -->Najnowszy tomik Wencla uważam za książkę bardzo ważną, bardzo piękną, potrzebną. <a href="http://44.org.pl/2010/10/27/tom-wierszy-polskich-wencla-na-swieto-niepodleglosci/">&#8222;De profundis&#8221;</a> znakomicie wpisuje się w tak istotny dla naszej literatury nurt liryki obywatelskiej, zaangażowanej i politycznej, nurt właściwie w niej nieobecny po roku 1989. Tom Wencla jest też jest próbą poetyckiego przeniknięcia sensu polskiej historii, zwłaszcza tego, co wydarzyło się 10 kwietnia w Smoleńsku, a jako całość jest czymś w rodzaju nekrologu, elegii albo trenu dla ofiar tej katastrofy, jak i ofiar XX-wiecznych dziejów Polski. (&#8230;)</p>
<p>No dobrze, a jeżeli nawet &#8222;De profundis&#8221; to wiersze &#8222;oszalałego z rozpaczy patrioty&#8221;? Czemuż się wtedy z tej rozpaczy nabijać, czemu z niej kpić? Czyż nie jest to temat równie dla pisarza i krytyka ciekawy, jak picie wódki albo opisywanie upadków duchowych producentów głupawych talk-show w telewizji?</p>
<p><strong>Maciej Urbanowski</strong></p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p><a href="http://www.rp.pl/artykul/61991,576864-Nie-kpic--z-rozpaczy.html">Całość tekstu</a> w najnowszym <a href="http://www.rp.pl/plusminus">Plusie-Minusie</a>, dodatku do <a href="http://www.rp.pl">&#8222;Rzeczpospolitej&#8221;</a>.<!-- Social Bookmarking Reloaded BEGIN --></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://44.org.pl/2010/12/12/urbanowski-nie-kpic-z-rozpaczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Leszczyński w &#8222;GW&#8221;: Horubała brutalny, smaczny, &#8222;życzliwy&#8221;</title>
		<link>http://44.org.pl/2010/12/05/leszczynski-w-gw-horubala-brutalny-smaczny-zyczliwy/</link>
		<comments>http://44.org.pl/2010/12/05/leszczynski-w-gw-horubala-brutalny-smaczny-zyczliwy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Dec 2010 21:27:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>administracja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Reakcje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://44.org.pl/?p=3665</guid>
		<description><![CDATA[W weekendowej &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221; (4-5 grudnia) Adam Leszczyński komentuje rozprawę Andrzeja Horubały z tomikiem &#8222;De profundis&#8221; Wojciecha Wencla i &#8211; jak to nazywa &#8211; &#8222;surrealistyczną smoleńską martyrologią&#8221;. &#8222;Andrzej Horubała rozlicza się brutalnie z poezją posmoleńską w wykonaniu Wojciecha Wencla. Lustracja Wencla jest gruntowna, włącznie &#8211; jak to na prawicy bywa &#8211; ze sprawami obyczajowymi, z których niegdyś czołowy młody [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W weekendowej <a href="http://wyborcza.pl/">&#8222;Gazecie Wyborczej&#8221;</a> (4-5 grudnia) <a href="http://wyborcza.pl/1,75968,8763863,Prawica_szuka_nowej_idei.html"><strong>Adam Leszczyński</strong> komentuje</a> <a href="http://44.org.pl/2010/11/26/horubala-to-rymkiewicz-wencel-i-czworki-przygotowali-grunt-duchowy-pod-smolenska-tragedie/">rozprawę <strong>Andrzeja Horubały</strong></a> z tomikiem <a href="http://44.org.pl/2010/10/27/tom-wierszy-polskich-wencla-na-swieto-niepodleglosci/">&#8222;De profundis&#8221;</a> <a href="http://wojciechwencel.blogspot.com"><strong>Wojciecha Wencla</strong></a> i &#8211; jak to nazywa &#8211; &#8222;surrealistyczną smoleńską martyrologią&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8222;Andrzej Horubała rozlicza się brutalnie z poezją posmoleńską w wykonaniu Wojciecha Wencla. Lustracja Wencla jest gruntowna, włącznie &#8211; jak to na prawicy bywa &#8211; ze sprawami obyczajowymi, z których niegdyś czołowy młody poeta prawicy nieroztropnie sam <a href="http://wydawnictwo.fronda.pl/?pismo;4.html#20">spowiadał się na łamach &lt;Frondy&gt;</a>: &lt;Wtajemniczał czytelników w postępujące dzień za dniem swoje uzależnienie od pornografii internetowej, w jakieś dziwne romanse i flirty, a to z Łotyszką, a to z panienką tańczącą na rurze. Opowiadał o alkoholu, kajał się i publicznie przepraszał za wszystko swoją żonę, krzycząc niczym pijany mąż wracający nad ranem do domu&gt;. &lt;Dość banalne upadki&gt; &#8211; komentuje Horubała życzliwie&#8221;  - ironizuje publicysta &#8222;GW&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdaniem Leszczyńskiego, &#8222;Rozprawa Horubały z poezją posmoleńską Wencla jest bardzo smaczna i właściwie pozostaje ją tylko cytować. &lt;Poeta, który uwierzywszy w swój profetyczny dar, w patetycznej formie przekazuje jakieś niesamowite brednie oszalałego z rozpaczy patrioty. Archaizacja daje mu alibi, bo jeśli coś nie wytrzymuje próby rozumu, zawsze można zasugerować, że to tekst natchniony, płynący z głębi dziejów, z jakiejś nieświadomości i dlatego nie podlega naszym ułomnym interpretacjom&gt;. Horubała strzela jednak do celu zastępczego: prawdziwym bohaterem jego tekstu jest główny wieszcz Narodu, czyli Jarosław Marek Rymkiewicz, który patronuje tomikowi Wencla. Sądząc jednak po tempie ewolucji <a href="http://rp.pl">&lt;Rz&gt;</a>, może już niedługo zobaczę na jej łamach krytykę Rymkiewicza&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://44.org.pl/2010/12/05/leszczynski-w-gw-horubala-brutalny-smaczny-zyczliwy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sporu o &#8222;44&#8243; i Wencla ciąg dalszy: &#8222;Pressje&#8221; recenzują Horubałę</title>
		<link>http://44.org.pl/2010/11/29/sporu-o-wencla-ciag-dalszy-pressje-recenzuja-horubale/</link>
		<comments>http://44.org.pl/2010/11/29/sporu-o-wencla-ciag-dalszy-pressje-recenzuja-horubale/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Nov 2010 17:12:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>administracja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Pismo]]></category>
		<category><![CDATA[Reakcje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://44.org.pl/?p=3631</guid>
		<description><![CDATA[Na stronie internetowej pisma &#8222;Pressje&#8221; Adam Leszkiewicz recenzuje recenzję Andrzeja Horubały z tomiku Wojciecha Wencla &#8222;De profundis&#8221;. W tekście pt. &#8222;Nasz głos w sprawie Wencla: Wariat czy wieszcz?&#8221;, wyrażającym &#8211; chyba tak to należy rozumieć &#8211; opinię całego krakowskiego Klubu Jagiellońskiego, wydającego &#8222;Pressje&#8221;, autor stwierdza, że &#8222;Szkic [Horubały], rozpoczynający się jako krytyczny tekst o poezji Wojciecha Wencla, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Na stronie internetowej pisma <a href="http://pressje.org.pl/"><strong>&#8222;Pressje&#8221;</strong></a> <strong>Adam Leszkiewicz</strong> recenzuje <a href="http://44.org.pl/2010/11/26/horubala-to-rymkiewicz-wencel-i-czworki-przygotowali-grunt-duchowy-pod-smolenska-tragedie/">recenzję Andrzeja Horubały</a> z tomiku <a href="http://wojciechwencel.blogspot.com"><strong>Wojciecha Wencla</strong></a> <a href="http://44.org.pl/2010/10/27/tom-wierszy-polskich-wencla-na-swieto-niepodleglosci/">&#8222;De profundis&#8221;</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">W tekście pt. <a href="http://www.pressje.org.pl/index.php?action=news&amp;news_id=103&amp;limit_return=20">&#8222;Nasz głos w sprawie Wencla: Wariat czy wieszcz?&#8221;</a>, wyrażającym &#8211; chyba tak to należy rozumieć &#8211; opinię całego krakowskiego <a href="http://kj.org.pl/">Klubu Jagiellońskiego</a>, wydającego &#8222;Pressje&#8221;, autor stwierdza, że &#8222;Szkic [Horubały], rozpoczynający się jako krytyczny tekst o poezji Wojciecha Wencla, zaczyna się rozmywać, aż w końcu czytelnik zadaje sobie pytanie: o co, bo widać już, że nie o poezję, chodzi Horubale?&#8221;. I zaraz sam sobie odpowiada: &#8222;Ostatnia część tekstu (&lt;Nekrofilia w pakiecie&gt;) przynosi rozwiązanie zagadki: pod pozorem omówienia &lt;De profundis&gt; Wencla Horubała postanowił wygłosić manifest, który można streścić słowami: tak, jestem katolikiem i patriotą, ale nie utożsamiam się z Rymkiewiczem, Wenclem i redaktorami pisma &lt;Czterdzieści i Cztery&gt;, wszyscy oni są niemądrzy i niezdrowi&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Leszkiewicz wytyka Horubale niedostatki logiczne i lekturowe: &#8222;Krytyk zarzuca Wenclowi, że uniwersalistyczne przesłanie Dobrej Nowiny sprowadza do głoszenia chwały cierpiącej Polski, że &lt;nie odrobił lekcji z Mickiewicza&gt;. Zarzut nieortodoksyjnego mesjanizmu? Można tezę Horubały odwrócić i powiedzieć, że wiersze z &lt;De profundis&gt; cierpienie narodowe wpisują w uniwersalistyczne przesłanie Dobrej Nowiny. Jeżeli zaś chodzi o &lt;odrabianie lekcji z Mickiewicza&gt;, to może Horubała powinien sięgnąć po &lt;Czterdzieści i Cztery&gt;, od którego redakcji tak się odcina &#8211; w <a href="http://44.org.pl/2010/01/07/44-czterdziesci-i-cztery-nr-2-zwiastuny-tekstow/">drugim numerze pisma</a> prof. Bogusław Dopart w wywiadzie z Martą Kwaśnicką mówi o ortodoksyjności idei mickiewiczowskiego mesjanizmu zawartej w III części &lt;Dziadów&gt;&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Publicysta &#8222;Pressji&#8221; konkluduje: &#8222;Wypadałoby się jednak zgodzić z Horubałą w jednym miejscu: niepokojące, budzące nawet niesmak są wiersze, w których, jak pisze krytyk, &lt;Wencel ogląda zdjęcia trupów&gt; (&lt;Wołyń 1943&gt;, &lt;Wyklejanka&gt;). W tych utworach bowiem fotografie bestialsko zmasakrowanych zwłok stają się przyczynkiem do estetycznych (!) rozważań: poeta przywołuje freski Fra Angelico, porównuje układanie zwłok do tworzenia wyklejanki, mordowanie do tworzenia dzieła sztuki &#8211; wprawdzie ta estetyczna kontemplacja jest tu jedynie środkiem, który ostatecznie ma odsyłać do rzeczywistości wyższej, jednak pozostaje wrażenie, że nastąpiło tu pomieszanie porządków i doszło do przekroczenia pewnej granicy. Trafność choćby tego zarzutu Horubały wskazuje, że tomik Wencla domaga się uważnej lektury, interpretacji, rzetelnej oceny &#8211; niezbędne jest jednak przy tym podejście do &lt;De profundis&gt; bez wcześniejszego założenia, że mamy do czynienia z dziełem &lt;oszalałego z rozpaczy&gt; albo, jak kto woli, natchnionego wieszcza. Te wiersze zasługują na uczciwe odczytanie i ocenę&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://44.org.pl/2010/11/29/sporu-o-wencla-ciag-dalszy-pressje-recenzuja-horubale/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Horubała: To Rymkiewicz, Wencel i &#8222;Czwórki&#8221; przygotowali grunt duchowy pod smoleńską tragedię</title>
		<link>http://44.org.pl/2010/11/26/horubala-to-rymkiewicz-wencel-i-czworki-przygotowali-grunt-duchowy-pod-smolenska-tragedie/</link>
		<comments>http://44.org.pl/2010/11/26/horubala-to-rymkiewicz-wencel-i-czworki-przygotowali-grunt-duchowy-pod-smolenska-tragedie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Nov 2010 20:26:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>administracja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowości]]></category>
		<category><![CDATA[Pismo]]></category>
		<category><![CDATA[Reakcje]]></category>
		<category><![CDATA[Teksty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://44.org.pl/?p=3609</guid>
		<description><![CDATA[Weekendowy &#8222;Plus Minus&#8221;, dodatek do &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; (datowany na 27-28 listopada), przynosi obszerny szkic Andrzeja Horubały o twórczości  Wojciecha Wencla, w szczególności zaś o jego dwóch tegorocznych tomikach:  &#8222;Podziemne motyle&#8221; i &#8222;De profundis&#8221;. W tekście pod znamiennym tytułem &#8222;Patriotyzm w trupim pyle&#8221; krytyk pisze m.in.: &#8222;Wencel pisał swoje wiersze od lutego 2010 roku. Pokazuje to, jak mit czekał na wydarzenie. Uzmysławia rzecz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Weekendowy <a href="http://www.rp.pl/temat/61991.html">&#8222;Plus Minus&#8221;</a>, dodatek do <a href="http://www.rp.pl/">&#8222;Rzeczpospolitej&#8221;</a> (datowany na 27-28 listopada), przynosi <strong>obszerny szkic Andrzeja Horubały o twórczości  </strong><a href="http://wojciechwencel.blogspot.com"><strong>Wojciecha Wencla</strong></a>, w szczególności zaś o jego dwóch tegorocznych tomikach:  <a href="http://44.org.pl/2010/05/12/podziemne-motyle-wencla-od-dzis-w-sprzedazy/">&#8222;Podziemne motyle&#8221;</a> i <a href="http://44.org.pl/2010/10/27/tom-wierszy-polskich-wencla-na-swieto-niepodleglosci/">&#8222;De profundis&#8221;</a>. W tekście pod znamiennym tytułem <a href="http://www.rp.pl/artykul/61991,569820_Patriotyzm--w-trupim-pyle.html">&#8222;Patriotyzm w trupim pyle&#8221;</a> krytyk pisze m.in.:</p>
<p style="text-align: justify;">&#8222;Wencel pisał swoje wiersze od lutego 2010 roku. Pokazuje to, jak mit czekał na wydarzenie. Uzmysławia rzecz niesamowitą, że oto katastrofa smoleńska zrodziła się nie tylko jako owoc spotęgowanej zapiekłej politycznej nienawiści, ale także przez klimat duchowy, jakieś dziwne oczekiwanie na hekatombę, które wisiały w polskim powietrzu przed kwietniową tragedią.</p>
<p style="text-align: justify;">Twórcą tego klimatu był przede wszystkim Jarosław Marek Rymkiewicz, który w oczywisty sposób patronując tomikowi Wencla, jest też głównym demiurgiem na polskiej scenie duchowej, trucicielem czy jak woli ktoś inny &#8211; wieszczem.</p>
<p style="text-align: justify;">Poprzedzające katastrofę smoleńską tomy esejów - &#8222;Wieszanie&#8221; i &#8222;Kinderszenen&#8221; ukazywały ożywcze właściwości daniny krwi, mordu lub rzezi. Wskazywały na masakrę jako źródło założycielskiego mitu i wraz z wydawanymi w tym czasie tomikami poezji &#8211; celebrowały obrazy śmierci, zwłok, rozkładu. Dopełniały, a może raczej zniekształcały wielki wysiłek twórców polityki historycznej, w tym kreatorów Muzeum Powstania Warszawskiego, przydając mu jakiegoś niepokojącego pierwiastka pogańskiego kultu śmierci i krwi.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdyby tytułować domniemane recenzje z kolejnych wypowiedzi Jarosława Marka Rymkiewicza po angielsku, mielibyśmy fantastyczne tytuły do jakichś heavy metalowych albumów &lt;Apetite for Massacre&gt; albo po prostu &lt;Hang&#8217;em All&gt;. Nieuprawnione szyderstwo? Ale przecież sam Wencel w wierszach przyznający się do słuchania Haendla czy Purcella, gdy pozostawał sam i nikt go nie widział, katował się Rammsteinem czy innymi ciężkimi brzmieniami.</p>
<p style="text-align: justify;">Atmosfera życia duchowego Polski zgęstniała od nienawiści partyjnych funkcjonariuszy, szczujących się nawzajem, została doprawiona jakimś widmem krwawej katastrofy, zarażona śmiercią, apokalipsą.</p>
<p style="text-align: justify;">Z boku, niezależnie od Rymkiewicza do pieca narodowej wyobraźni dorzucali wchodzący w wiek średni twórcy magazynu apokaliptycznego &lt;Czterdzieści i Cztery&gt;, którzy w manifeście neomesjanistycznym głosili pochwałę życia w obliczu zbliżającej się totalnej katastrofy.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdy tupolew z 96 osobami roztrzaskiwał się w smoleńskim lesie, artyści mieli już przygotowane ramy, w których da się zamknąć narodową tragedię. Artyści, dziennikarze, Polacy pamiętający żałobę po papieżu. Ale przede wszystkim &#8211; poeci&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">W konkluzji eseju Horubała ocenia: &#8222;To dobrze, że tomik &lt;De profundis&gt; przynosi solidnie wykonane wiersze. Mocno brzmiące, wciagające muzycznością, jak choćby pełne urody inkantacje związane z rzezią wołyńską&#8230; Bo tym czytelniejsza staje się wizja Wojciecha Wencla, sztandarowego poety pisma &lt;Czterdziesci i Cztery&gt;, i tym bardziej sensowna staje się rozmowa o stanie ducha polskiej prawicy.</p>
<p style="text-align: justify;">Bo czy rzeczywiście ktoś taki jak ja, kto uznaje za haniebne zachowanie polskich władz w sprawie śledztwa smoleńskiego, ktoś kto wybucha szyderczym śmiechem na wspomnienie rzecznika polskiego rządu dukającego po rosyjsku przeprosiny pod adresem postsowieckich specsłużb, ktoś, kto wreszcie czuje, że coś w tym musi być, że katastrofa Tu-154 zdarzyła się &#8211; według porządku liturgicznego &#8211; w piątą rocznicę śmierci Jana Pawła, w kolejną wigilię święta Miłosierdzia Bożego, czy ktoś taki musi w pakiecie dostawać twórcę uprawiającego poetycką nekrofilię? Zafascynowanego rozkładem, zwłokami, trupim pyłem?!</p>
<p style="text-align: justify;">Owszem, dziwne i dwuznaczne były te nasze kwietniowe przeżycia, bo w zgromadzeniach i uroczystościach Polacy odnajdywali patos, wzruszenie, odnajdywali piękno i swoiste szczęście płynące ze zbiorowej identyfikacji&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Przejmujące jest to nieskończenie żałoby, ciągły stan niedomknięcia sprawy, brak jakiejkolwiek wiedzy, co naprawdę wydarzyło się pod Katyniem. Ale na Boga, gdy Wencel, inkrustując wiersze czaszkami, zaprasza mnie do oglądania zdjęć zwłok sprzed lat, to czy mam spokojnie czekać, aż ktoś dostarczy mu fotografie ciał ofiar smoleńskiej katastrofy? Czy na tym ma polegać patriotyzm?!&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://44.org.pl/2010/11/26/horubala-to-rymkiewicz-wencel-i-czworki-przygotowali-grunt-duchowy-pod-smolenska-tragedie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

